Oficjalny komunikat ministerstwa ws. 800 plus. Rodzice będą wściekli

Z roku na rok życie w Polsce jest droższe. Nic więc dziwnego, że na przestrzeni ostatnich lat nie tylko pojawiały się nowe świadczenia socjalne, waloryzowano emerytury, czy wreszcie 500 plus przekształcono na 800 plus. Odnośnie tego ostatniego pozyskaliśmy informacje, które bez wątpienia nie spodobają się tysiącom, a raczej milionom wielodzietnych rodzin.

Pieniądze w ramach 800 plus to dla lwiej części rodzin niezwykle istotny procent domowego budżetu. Polacy przywykli do tego, że te środki wpływają i nie wyobrażają sobie, by na przykład świadczenie to mogło z dnia na dzień zniknąć.

Wielu rodzicom, a także ich dzieciom, 800 plus pomogło odzyskać nie tylko płynność finansową, ale i godność.

Liczba beneficjentów programu „Rodzina 800 plus” zmienia się dynamicznie, ale obecnie (czerwiec 2025) szacuje się, że świadczenie to pobiera ponad 6,7 miliona dzieci – wynika z danych ZUS.

Sęk w tym, że – mimo spadającej inflacji – ceny towarów i usług wcale drastycznie nie spadają. Mimo starań resortu finansów, który – ustami premiera Tuska – chwali się spadkiem inflacji do 4 proc.

Waloryzacja 800 plus? Rząd odpowiada

Stąd też pojawiały się w przestrzeni publicznej nieśmiałe pytania i sugestie na temat tego, czy jeszcze za kadencji koalicji obecnie rządzącej, rodziny mogą liczyć na waloryzację 800 plus – na przykład do poziomu 1000 zł. Tak, by dostosować siłę nabywczą tych pieniędzy do obecnych cen rynkowych.

Redakcja mPress.pl otrzymała w tej sprawie krótką, acz zwięzłą odpowiedź od Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Niestety, nie ma pozytywnych wieści.

Nie ma obecnie tematu waloryzacji dawnego programu Rodzina 500 Plus, przekształconego na 800 plus. Taka inicjatywa nie była brana pod uwagę zarówno w trakcie planowania budżetu na rok bieżący, jak i nie jest dyskutowana w kontekście budżetu na 2026 r. – czytamy w mailu.

Wiele wskazuje zatem na to, że rząd Donalda Tuska dotrzyma słowa w kontekście tego, że żadnych świadczeń nie zlikwiduje. Jednakże, realnie rzecz biorąc, do 2027 roku rodziny nie mogą nawet marzyć o zwiększeniu kwoty z 800 zł na choćby o 10% wyższą.