TVP Info: Kłopoty Wysockiej-Schnepf. Granica została przekroczona

Dorota Wysocka-Schnepf swoim materiałem na temat prezydenta Andrzeja Dudy przekroczyła wszelkie granice. Na temat najnowszego „dzieła” dziennikarki TVP Info wypowiedzieli się już nawet politycy związani z koalicją rządzącą. 

Kilka miesięcy temu Krzysztof Stanowski nazwał Wysocką-Schnepf arcykapłanką propagandy. Wówczas wielu oburzało się w związku z jego zaczepką wobec dziennikarki podczas debaty prezydenckiej.

Dziś jednak przedstawicielka – zaznaczmy wyraźnie – PUBLICZNEJ telewizji robi wszystko, by wspomniana wyżej łatka się od niej nie odkleiła. Podpisała się bowiem pod czymś, co może rychle zakończyć jej przygodę z poważnym dziennikarstwem. Najpewniej ku jej wielkiemu zaskoczeniu.

Bo przecież miała tylko po raz kolejny przypodobać się władzy. Uderzyć w ustępującego po 2 kadencjach prezydenta związanego z PiS-em. Zamiast poklasku, wzbudziła jednak powszechne zażenowanie. Pojawił się nawet apel do ministerstwa.

Wysocka-Schnepf na wylocie z TVP Info?

Jeśli materiał uderzający w polityka związanego z PiS krytykuje sam Roman Giertych, to musi być naprawdę „grubo”. I tak właśnie było. Sposób, w jaki TVP Info przedstawiło prezydenturę Andrzeja Dudy w programie „Niebezpieczne związki” jest dosłownie nie do przetrawienia. Nawet dla tych, którzy obecnej głowy państwa nie lubią.

Fragmenty dosłownie szokująco stronniczego materiału, firmowanego nazwiskiem Doroty Wysockiej-Schnepf, można zobaczyć między innymi w tym filmie Kanału Zeru:

Apel do ministry kultury wystosował także poseł Michał Gramatyka z Polski 2050. Domagając się natychmiastowej reakcji na to, co dzieje się w telewizji publicznej.

Zaś mec. Roman Giertych, poseł KO będący ostatnio twarzą uśmiechniętej koalicji, wprost napisał, że – mimo, iż nie lubi A. Dudy – poraża go prymitywizm tego materiału.

Inni politycy partii Donalda Tuska wymownie milczą. Natomiast wokół zapomnianej już nieco TVP w likwidacji znów rozgorzały ogniste dyskusje. Dorota Wysocka-Schnepf sprowadziła na siebie gromy, które – wiele na to wskazuje – przyspieszą jej konieczność poszukiwania nowej pracy.