Jeszcze kilka tygodni temu w kuluarach mówiło się o drobnych roszadach w składzie trenerów „The Voice of Poland”. Tymczasem TVP właśnie ogłosiło zmiany, które – jak twierdzą producenci – mają być największą rewolucją w historii programu. Nikt jednak nie spodziewał się aż tak odważnych ruchów. Sierpień 2025 zostanie zapamiętany jako okres największych zmian w polskim The Voice. Mamy najnowsze informacje.
The Voice of Poland to muzyczne talent show, które dało nam wiele gwiazd. To dzięki niemu znamy twórczość chociażby takich twórców jak Sarsa, Natalia Nykiel czy Roksana Węgiel.
POPULARNE DZIŚ: Roksana Węgiel wyjeżdża z Polski. Znamy prawdziwy powód
Wszystko wskazuje jednak na to, że to koniec „Voice’a”, jaki znamy. Potwierdzają to zresztą sami przedstawiciele publicznej telewizji. Niemal jednogłośnie.
Zarówno fani, jak i krytycy formatu zastanawiają się, czy to ryzyko opłaci się stacji. Atmosferę dodatkowo podgrzewają doniesienia o powrotach, zaskakujących debiutach i zakulisowych napięciach.
Koniec The Voice of Poland jaki znamy? Wielkie zmiany [SIERPIEŃ 2025]
Pojawiają się pytania: kto zrezygnował, a kto zdecydował się wrócić po latach? Czy nowy skład zachowa charakterystyczną chemię, którą widzowie tak pokochali?
Na razie wiadomo jedynie, że w tym sezonie „The Voice of Poland” widzowie zobaczą twarze, których dawno nie widzieli w TVP. A także jednego artystę, który nigdy wcześniej nie pełnił roli trenera. Reszta informacji była utrzymywana w tajemnicy… do teraz.
Okazuje się, że po kilkuletniej przerwie do programu wraca Edyta Górniak. Zatem wokalistka, która już wcześniej zdobyła serca uczestników swoją bezpośredniością i doświadczeniem.
Towarzyszyć jej będą Justyna Steczkowska, duet Baron i Tomson oraz zupełny nowicjusz w tej roli – Mrozu. Ten ostatni zdradził, że „zamierza wyciągnąć z uczestników to, czego sam nauczył się przez lata na scenie”. Premiera już we wrześniu – zapowiada się sezon pełen niespodzianek i emocji.




