Allegro ostrzega. W mniej niż minutę możesz stracić wszystkie swoje pieniądze

Marcin Palion
Marcin Palionhttps://mpress.pl
Dziennikarz z 10-letnim doświadczeniem. Zaczynał przygodę z dziennikarstwem od lokalnych tytułów prasowych na Podkarpaciu. Ekspert od mediów internetowych.

Allegro to najpopularniejsza platforma aukcyjna w Polsce. Nic więc dziwnego, że gromadzą się na niej nie tylko uczciwi sprzedawcy i nabywcy, ale i pospolici oszuści. Administracja serwisu ostrzega przed pułapkami, przez które w mniej niż minutę możesz stracić wszystkie swoje pieniądze. 

Internetowi oszuści mają dziesiątki sposobów na dokładne wyczyszczenie twojego konta bankowego. Mimo masy publikacji w mediach i ostrzeżeń ze strony banków czy właśnie serwisów takich jak Allegro czy OLX, Polacy wciąż dają się oszukiwać i nierzadko zostają z niczym. 

Pieniądze możesz stracić w mgnieniu oka. Allegro ostrzega przed najgroźniejszą formą internetowego oszustwa

Wystarczy chwila nieuwagi, zadziałanie pod wpływem pewnych automatyzmów i już – zostajesz bez grosza. Oszuści działający między innymi na Allegro (ale również OLX i innych portalach ogłoszeniowych) są niezwykle sprytni i szybcy.

Rząd zwolni emerytury z podatku! Ale musisz spełnić jeden warunek

Opracowali złożony i – niestety – bardzo skuteczny sposób na uzyskanie pełnego dostępu do twojego konta bankowego lub danych karty płatniczej. Gdy już im się to uda, potrafią w kilkanaście sekund przetransferować pieniądze na swój rachunek. Najpewniej założony na tzw. słupa, np. osobę bezdomną. Ich złodziejski system jest skonstruowany w taki sposób, że… sam/a potwierdzisz w aplikacji operacje przez nich dokonywane. W komunikacie ostrzegawczym Allegro czytamy:

Zachowaj ostrożność, gdy sprzedający:

  • Prosi o adres e-mail lub numer telefonu
  • Wysyła SMS-y lub wiadomości zawierające odnośniki (linki) do stron wymagających podania danych kart kredytowych i/lub zalogowania się do bankowości elektronicznej

Dodajmy, że oszuści kontaktują się z ofiarami również przez popularne komunikatory, np. WhatsApp. Czasami posługują się łamaną polszczyzną. Natomiast zdjęcie profilowe (przeważnie kobiety) oraz polski numer telefonu mają wzbudzić zaufanie potencjalnej ofiary.

Pamiętaj, że strona na którą przekieruje cię oszust bardzo często wygląda identycznie, jak serwis transakcyjny twojego banku lub strona InPostu czy innej firmy kurierskiej. Nierzadko należy podać dane swojej karty lub hasła do bankowości elektronicznej, by „odebrać płatność”. Nie dajcie się naciąć!

1
0
Skomentuj ten artykułx