Były podopieczny Santosa: Rządził twardą ręką

Fernando Santos lada moment zostanie ogłoszony nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. 

Dzisiaj o godzinie 13:00 odbędzie się specjalna konferencja prasowa, na której nowy lider naszej kadry zostanie przedstawiony kibicom.

„Fakt” dotarł do byłego podopiecznego portugalskiego szkoleniowca Mirosława
Sznaucnera. Obaj panowie współpracowali razem w greckim PAOK-u.

Sznaucner o Santosie

Sznaucner ma dobre wspomnienia o Santosie i używa wielu pochwał, aby opisać jego warsztat. Zdaniem 43-latka Santos to trener ostry, ale jednocześnie budzący duży szacunek u zawodników.

Rządził twardą ręką. Miał duży autorytet u piłkarzy. Przywiązywał bardzo dużą wagę do dyscypliny i na boisku i w szatni. Nie dopuszczał do awantur czy szarpaniny w trakcie meczu, a nawet żartów na treningu  – powiedział Sznaucner w rozmowie z „Faktem”.

– Myślę, że zbudował sobie tak duży szacunek u zawodników właśnie dzięki temu, że u niego praca to była naprawdę praca. Oddawał się jej w stu procentach. Nikogo nie wyróżniał.

Jednym z problemów kadry była współpraca selekcjonera z kapitanem drużyny i jej największą gwiazdą Robertem Lewandowskim. Sznaucer uważa, że Santos poradzi sobie w tej materii.

– On umie współpracować z największymi gwiazdami. Wie, jak do nich dotrzeć, jak z nimi rozmawiać. Zresztą, skoro tyle lat zgodnie współpracował z Cristiano Ronaldo, to z każdym się dogadać.

Santos podpisał z Polskim Związkiem Piłki Nożnej umowę obowiązującą do końca eliminacji Euro 2024.

0
Skomentuj ten artykułx