Dziennikarz TVP zwraca się do opozycji. Pereira: PO boi się TVP i przegranej

Telewizja Polska nie pozostaje dłużna w obliczu zmasowanych ataków opozycji. Konkretniej mówiąc: najczęściej „walczący” w sieci dziennikarze TVP włączają się do akcji, by odpierać ataki na swoje koleżanki i kolegów.

TVP, zwłaszcza TVP Info, od kilku lat jest pod stałym ostrzałem polityków opozycji oraz ich sympatyków. Uważają oni, że dziennikarze pracujący przy Woronicza prowadzą narrację skrajnie nieobiektywną, wręcz służalczą wobec rządzącego Prawa i Sprawiedliwości.

Opozycja boi się TVP? Samuel Pereira odpowiada na ataki

Jak wiadomo, obecnie trwa już w naszym kraju kampania przed wyborami parlamentarnymi, które czekają nas w końcówce bieżącego roku. Stąd też znów obiektem ataków sił wrogich wobec frakcji rządzącej jest nie tylko Jarosław Kaczyński, wraz ze swoim otoczeniem, ale i sprzyjający im dziennikarze.

Jeden z najbardziej aktywnych, przez lata szefujący portalowi TVP Info, Samuel Pereira, odpowiedział w mediach społecznościowych na agresywną postawę przeciwników rządu wobec mediów publicznych. Uważa, że opozycja na ma celu skłonić publicystów sympatyzujących z konserwatywnym rządem do „autocenzury”.

– Atak na TVP ma wywołać autocenzurę u wszystkich dziennikarzy, blogerów i obywateli. Politycy PO bojąc się przegranej w uczciwym wyścigu, próbują iść na skróty, oszukiwać. […]. Pamiętajmy, że im większy pluralizm, tym silniejsza demokracja. Dziękujemy Wam za wsparcie – przekazał Samuel Pereira.

0
Skomentuj ten artykułx