Janusz Korwin-Mikke znów „wyskoczył z Hitlerem”. Wyjaśnia wyższość III Rzeszy nad ZSRR

Marcin Palion
Marcin Palionhttps://mpress.pl
Dziennikarz z 10-letnim doświadczeniem. Zaczynał przygodę z dziennikarstwem od lokalnych tytułów prasowych na Podkarpaciu. Ekspert od mediów internetowych.

Januszowi Korwin-Mikkemu prawdopodobnie nigdy nie znudzą się kontrowersyjne wypowiedzi na temat Adolfa Hitlera. W sobotę podzielił się kolejną – wyjaśniając wyższość III Rzeszy nad Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich.

Choć Korwin-Mikke odpiera zarzuty o propagowanie nazizmu, swoje wypowiedzi konstruuje w taki sposób, że nietrudno przedstawić go w złym świetle. Niestety – dziś przez wielu postronnych obserwatorów leciwy poseł Konfederacji kojarzony jest… właśnie z Hitlerem.

Dziennikarka TVP zaniepokojona: Tusk chce wywołać wojnę domową

Korwin-Mikke o Hitlerze i ZSRR. Wersja 2022

Tak, wiemy – poseł Janusz Korwin-Mikke nie popiera zbrodniczych działań hitlerowskich Niemiec. Jednakże w kółko powtarzając tezy typu „pod pewnymi względami za Hitlera było lepiej” nie pomaga ani sobie, ani swojemu ugrupowaniu. W rzeczonym kontekście często wspomina, że dziś rząd polski nakłada na niego wyższe podatki, niż Hitler nakładał na jego ojca. W świat idzie jednak najczęściej tylko pierwsza część wypowiedzi.

Sekielski ujawnił, co działo się w redakcji "Newsweeka". Jest odpowiedź Tomasza Lisa!

A sam polityk najwyraźniej ani myśli czegoś z tym zrobić. W nocy bowiem rozprawiał na Twitterze o wyższości hitlerowskiej III Rzeszy nad komunistyczną Rosją – konkretnie ZSRS. – Większość (również Rosjan!) traktuje Sowietów jak „Rosjan”. Tymczasem głównym zajęciem ZSRS było mordowanie Rosjan lub posyłanie ich do łagrów – bo przeszkadzali w budowie socjalizmu – uważa Janusz Korwin-Mikke.

– III Rzesza była państwem NARODOWYM, Hitler wprowadzał NS dla dobra Niemców, Rosjanie żyli dla S! – wyjaśnia poseł Konfederacji. Pisząc „S” miał prawdopodobnie na myśli socjalizm. A że słowa tego bardzo nie lubi – woli skracać je do minimum. Podobnie ma ze słowem „demokracja” czy „geje”, które zwykle poprzedza charakterystycznym dla siebie „tfu!”.

0
Skomentuj ten artykułx