Klemens Murańka szykuje formę na Pekin?

Klemens Murańka ma za sobą bardzo dobre lato. Pobił w tym roku aż trzy rekordy skoczni. To dobry prognostyk przed zbliżającego się tej zimy igrzyskami olimpijskimi w Pekinie.

Murańka nie może być zadowolony z dotychczasowych zimowych sezonów Pucharu Świata w skokach narciarskich. Dopiero tego lata jego forma eksplodowała. Do tej pory problemem była waga skoczka.

– Teraz moja waga jest w porządku. Utrzymanie jej sprawia mi jednak trochę problemu, bo jest chęć, by sobie podjeść coś więcej. Nie ma co jednak robić sobie pod górkę, bo potem i tak trzeba zbijać wagę. Nie ma się co kłócić z trenerami. Bywało, że mówili, że nie lecę, bo jestem gruba świnia. Trenerzy cisną o wagę. To normalne – powiedział Murańka.

Skoczek miał szansę pojechać na zimowe igrzyska olimpijskie w Soczi w 2014 roku, ale choć wtedy był w dobrej formie, w ostatniej chwili został skreślony z listy. Łukasz Kruczek miał ból głowy ze względu na dobrą dyspozycję wielu skoczków.

W 2018 roku przed igrzyskami w Pjongczangu Murańka był już kompletnie bez formy i nie był brany pod uwagę do wyjazdu. Teraz sytuacja jest inna i zawodnik ma szansę wreszcie zadebiutować na olimpiadzie.

– Jest nadzieja przed zimą. Staram się jak mogę, ale też nie robię nic ponadto, co potrafię. Jeżeli w zawodach będę skakał tak, jak na treningach, to powinno być naprawdę dobrze. Jeśli będę skakał na takim poziomie, jak teraz, to myślę, że bez problemu uzyskam kwalifikację na igrzyska – zakończył Murańka.

Policja przedstawiła raport z ostatniej doby. „Interweniowaliśmy 21491 razy”

Polska policja przedstawiła raport z ostatniej doby. Na terenie całego kraju zanotowano aż 21,5 tys. interwencji. Ponadto poznaliśmy dane dotyczące liczby wypadków drogowych i ofiar...