Kontuzja bramkarza Bayernu mogła skończyć się gorzej. Nowe informacje ws. Manuela Neuera

Bramkarz Bayernu Monachium Manuel Neuer w grudniu zeszłego roku podczas jazdy na nartach złamał kość piszczelową.

9 grudnia Neuer jadąc na nartach, pechowo upadł i doznał otwartego złamania kości piszczelowej. Legendarny golkiper przeszedł operację i obecnie się rehabilituje. Jego powrót nastąpi najwcześniej na początku następnego sezonu.

Według tygodnika „Sport Bild” Neuer mógł skończyć znacznie gorzej. Otwarte złamanie spowodowało obfite krwawienie. Jego but narciarski w prowizoryczny sposób je zatamował i przytrzymał ranę. Opuchlizna szybko narastała i jeśli 36-latkowi tak szybko nie udzielono by pomocy, lekarze musieliby czekać około dwóch tygodni na ustąpienie obrzęku.

Szczęście w nieszczęściu

Na szczęście helikopter ratunkowy z pobliskiej kliniki wypadkowej w Murnau był dostępny natychmiast. Dzięki szybkiej akcji służb ratunkowych piłkarz jeszcze tego samego dnia wylądował na stole operacyjnym i rana błyskawicznie została zamknięta. Liczyła się każda minuta, gdyby mistrz świata z 2014 roku nie trafił „pod nóż” tak szybko, to leczenie mogłoby znacznie się wydłużyć.

Bayern niedawno sprowadził Yanna Sommera z Borussii Mönchengladbach jako zastępcę popularnego „Manu”. Nie wiadomo czy Neuer wróci kiedyś do najwyższej formy, bowiem ma już swoje lata, a leczenie urazu potrwa jeszcze kilka miesięcy. Wielokrotny reprezentant Niemiec na razie nie może nawet ruszać kontuzjowaną nogą.

0
Skomentuj ten artykułx