„Miodowe lata” wrócą do Polsatu? Czołowa aktorka: jestem na tak!

Ola Niziołek
Ola Niziołek
Dziennikarka działu Show-biznes w mPress.pl. Interesuję się również tematyką społeczną.

Miodowe lata wrócą do Polsatu? Nowe odcinki kultowego sitcomu w 2022 roku to marzenie ogromnej rzeszy fanów produkcji. Jedna z najbardziej charakterystycznych aktorek – Agnieszka Różańska (Pamela Marszałek), w rozmowie z mPress.pl powiedziała wprost, że ona jest „na tak!”. 

Żaden inny serial nie podbił na przełomie wieków serc Polaków na tak długo, jak Miodowe lata. Już przed dwudziestoma laty gromadził miliony przed telewizorami. Dziś okazuje się, że serial ten jest jak wino – im starszy, tym lepszy.

Czytaj także: Agnieszka Różańska: Miodowe lata? Chętnie zagrałabym w nowych odcinkach

Archiwalne odcinki są przez sympatyków produkcji (zarówno młodszych, jak i starszych) oglądane bardzo ochoczo. Do tego stopnia, że widzowie znają dialogi na pamięć, a na Facebooku powstają grupy poświęcone genialnemu sitcomowi o życiu Krawczyków i Norków. Pojawiają się także apele do Polsatu o wznowienie prac nad tytułem.

Weszliśmy do restauracji Lewandowskiego i doznaliśmy szoku. Aktualne ceny są niewiarygodne

Nowe odcinki Miodowych lat w 2022 r.? Agnieszka Różańska: jestem na tak

Pamela Marszałek lub – jak kto woli – Pamelka, nie była postacią pierwszoplanową. Gdy jednak już się pojawiała, męska część widowni wymownie wzdychała. Zmysłowa, w uroczy sposób niezdarna postać budziła sympatię. Tak jak sama aktorka, która wcielała się w tę rolę. Agnieszka Różańska jest dziś nieco mniej aktywna aktorsko. Mieszka w Poznaniu i to właśnie tam ją odwiedziliśmy.

Agnieszka Różańska Miodowe lata aktorka

Dramat Elżbiety Jaworowicz. "Można się było tego spodziewać"

Jak powiedziała, chętnie podjęłaby nowe aktorskie wyzwania. Obecnie skupia się głównie na prowadzeniu domu i graniu w teatrze. Natomiast na pytanie o to, czy przyjęłaby ofertę zagrania w nowych odcinkach Miodowych lat odpowiada bez wahania: – Pewnie, że bym przyjęła! Łatwo jest powiedzieć „nie przyjęłabym” – mówiła w rozmowie z mPress.pl Agnieszka Różańska. Pracę na planie serialu wspomina z sentymentem.

– Bywało zabawnie. Niejednokrotnie zdarzało się, że odgrywane sceny były tak śmieszne, że panowie (Cezary Żak i Artur Barciś – przyp. red.) nie wytrzymywali i konieczne były przerwy – wspomina Różańska.

0
Skomentuj ten artykułx