Nowy podatek wywindowany do maksimum! Ale jest sposób na uniknięcie płacenia go

Jeszcze tylko kilka miesięcy dzieli nas od nieuniknionego. Mianowicie do drzwi Polaków pukać będą listonosze z – mówiąc oględnie – niezbyt przyjemnymi korespondencjami. Nowy podatek może być mocno odczuwalny dla lwiej części gospodarstw domowych.

Pieniądze, pieniądze, pieniądze. Rządzący niemal równie chętnie je Polakom rozdają, jak i odbierają z powrotem. Jak donosi serwis Bezprawnik.pl, już wkrótce w życie wejdzie nowy podatek, który zapłacimy niemal wszyscy. Jest jednak furtka ku temu, by – oczywiście w sposób absolutnie legalny – zwolnić się z obowiązku jego odprowadzania.

Kolejny nowy podatek. Jest jednak sposób, by zaoszczędzić pieniądze

Nie owijając w bawełnę sprecyzujmy od razu, że mowa o podatku od nieruchomości. Samorządy podniosą go do absolutnie maksymalnego pułapu. Na tyle wysokiego, na ile pozwala prawo. Właśnie dlatego – paradoksalnie – Polacy będą mogli odwoływać się do odpowiednich instytucji, by podatku nie odprowadzać.

Mało kto poświęca chwilę czasu, by sprawdzić przedstawione tam wyliczenia. Tymczasem okazuje się, że zdarzają się przypadki kiedy odwołanie od decyzji podatkowej ma sens – czytamy w publikacji „Bezprawnika”.

Autor publikacji zauważa jednak, że pójście na noże z urzędnikami to bardzo trudna walka. Wdrażane właśnie zmiany są jednak na tyle kontrowersyjne, że udowodnienie swoich racji jest jak najbardziej możliwe. Ponadto dowiadujemy się, że niewiele mogące w tej sytuacji zrobić gminy, po prostu nie będą miały wyboru:

  • Resort finansów odgórnie narzuci, by ściągać z obywateli tak wysoką daninę, jak to możliwe
  • Więcej zapłacą nie tylko posiadający jedną nieruchomość
  • Podatek za posiadanie nieruchomości w wielu lokalizacjach osiągnie maksymalny dopuszczalny próg
  • Decyzję o tym, ile musimy zapłacić dostarcza zazwyczaj listonosz lub lokalny urzędnik

Zapłacisz nowy podatek bez składania odwołania?

Oddaj głos, aby zobaczyć wyniki

Loading ... Loading ...

Jak się bronić przed wysokim podatkiem od nieruchomości?

Czy jest zatem nadzieja, że nie wszyscy właściciele nieruchomości zapłacą zawyżone do granic możliwości stawki? Tak. Pierwszym krokiem ku temu jest złożenie odwołania od decyzji podatkowej Urzędu Gminy. Zobowiązanemu przysługuje bowiem prawo do odwołania od decyzji w terminie 14 dni od dnia otrzymania decyzji.

Jeżeli nie uda się tą drogą, możemy próbować batalii sądowej. Takie sprawy rozstrzygać winien sąd wojewódzki odpowiedni dla zobowiązanego. Co jednak, gdy również sąd nie przyzna nam racji? Wiadome jest przecież, że instytucje państwowe nader rzadko przegrywają sądowe procesy z obywatelami.

Tutaj eksperci wyżej cytowanego portalu radzą wystosowanie pisma do Rzecznika Praw Obywatelskich. To rozwiązanie – jakże wymownie – nazywają wprost: ostatnią deską ratunku.

1 KOMENTARZ

guest
1 Komentarz
Wg najszarszych
Wg najnowszych Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
Anka
Anka
4 miesięcy temu

Jako były wyborca PISu przyznaje: golą nas jak głupie owce….

1
0
Skomentuj ten artykułx