Strona głównaSportEURO 2024Probierz dostał pytanie od niemieckiego dziennikarza. Gdy odpowiedział, wszyscy byli w szoku

Probierz dostał pytanie od niemieckiego dziennikarza. Gdy odpowiedział, wszyscy byli w szoku

W czwartek odbyła się ostatnia konferencja prasowa poprzedzająca mecz Polska – Austria. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 2. kolejki zmagań w grupie D Euro 2024. Podczas spotkania z dziennikarzami znów zabłysnął – a jakże! – Michał Probierz. Polski selekcjoner dostawał pytania nie tylko od naszych dziennikarzy. Padły również takie w języku angielskim, niemieckim. Gdy sternik polskiej kadry odpowiedział, zachodni dziennikarze nie dowierzali. 

Już dziś, w piątek 21 czerwca, reprezentacja Polski rozegra prawdopodobnie „mecz o wszystko”. Rywalem będzie kadra Austrii. Zatem drużyna solidna, dobrze zorganizowana, lecz zdecydowanie w zasięgu biało-czerwonych. Jeśli wygramy, znacznie zwiększymy swoje szanse na wyjście z grupy. W przypadku remisu, będziemy mogli się łudzić. Porażka praktycznie wyeliminuje nas z Euro 2024.

Na konferencji prasowej, zorganizowanej w przeddzień meczu Polska – Austria, pojawił się selekcjoner Probierz, a także Wojciech Szczęsny. Tym jednak razem to nie charyzmatyczny bramkarz reprezentacji Polski skradł show. Tę rolę przejął – choć przyznać należy, że z klasą – trener Michał Probierz. Oczywiście nie obyło się bez wątku jego imponującej stylizacji, jaką przywdział na poprzedni mecz.

Konferencje prasowe w piłce nożnej mają to do siebie, że pytania zadawane w ich trakcie przez dziennikarzy, nazbyt często niekoniecznie związane są z tematyką stricte futbolową. Tak właśnie było i tym razem. Jeden z niemieckojęzycznych dziennikarzy (najpewniej jednak Austriak) postanowił w swoim języku zadać polskiemu selekcjonerowi pytanie… o jego ubiór. 

CZYTAJ DALEJ POD REKLAMĄ

Michał Probierz w ogniu pytań zagranicznych dziennikarzy

Jakież było jego zdziwienie, gdy Michał Probierz również odpowiedział po niemiecku. W dodatku płynnie. Z komunikacją z dziennikarzami z Polski – co oczywiste – problemów nie było. W pewnym momencie jednak do głosu dopuszczony został kolejny zagraniczny sprawozdawca. Tym razem padło pytanie w języku angielskim. Efekt? Probierz odpowiedział bez zająknięcia i usatysfakcjonował pytającego. Tego typu „niuanse” wcale nie muszą być bez znaczenia. Dlaczego?

Jeżeli chodzi o stylizacje Michała Probierza, cóż: najwyraźniej żyją tym poza Polską. Nasz trener już zapadł w pamięć. Kadra też nie wygląda źle nawet na tle teoretycznie dużo mocniejszych rywali. Probierz miał serię pytań w 3 językach, nie korzystał z tłumacza. Czy to może się skończyć tak, że to on będzie tym pierwszym polskim trenerem zatrudnionym w poważnym klubie na zachodzie? Może nie teraz, może za dwa lata – po mundialu. Po zakończeniu misji z reprezentacją Polski.

Przyszłości przewidzieć nie zdołamy. Na tę chwilę wiemy natomiast jedno: mamy być z kogo dumni. Gdy przyrównać to, w jaki sposób reprezentuje nas trener Probierz do… chociażby Franciszka Smudy – przepaść. Obycie, klasa, znajomość języków, stonowane wypowiedzi. Jeżeli Polakiem zachwyca się uprzedzona zwykle do nas prasa zachodnia, musi on mieć w sobie coś wyjątkowego.

Redakcja mPress poleca również:

Dramat Roberta Lewandowskiego. Pierwszy raz go to spotkało

Problemy osobiste Roberta i Anny Lewandowskich napiętrzyły się do granic możliwości. Piłkarz najprawdopodobniej - nawet jeszcze kilka dni...

Robert Lewandowski przed Euro 2024: Medal? Trzeba być realistą

Już tylko niespełna dwa tygodnie dzielą nas od pierwszego meczu na Euro 2024 w Niemczech. Reprezentacja Polski w...

Dagmara Kaźmierska w fatalnej sytuacji. Fani współczują i nie mogą uwierzyć

Wakacje w Paryżu, inne egzotyczne wyjazdy, brylowanie w mediach, status "królowej życia". Wszystko to już echa przeszłości. Dziś...

Upokarzające zdjęcie Anny Lewandowskiej krąży po sieci. Co na to „Lewy”?

Temat Anny Lewandowskiej i jej lekcji tańca w objęciach przystojnych instruktorów dość mocnym echem odbił się w plotkarskich...

Ostatnie newsy