Rodowicz naraża swoje zdrowie i życie. Oto, dlaczego koncertuje za wszelką cenę

Marcin Palion
Marcin Palionhttps://mpress.pl
Dziennikarz z 10-letnim doświadczeniem. Zaczynał przygodę z dziennikarstwem od lokalnych tytułów prasowych na Podkarpaciu. Ekspert od mediów internetowych.

Maryla Rodowicz coraz bardziej niepokoi swoich fanów. Wydawało się, że chwilowa absencja spowodowana problemami ortopedycznymi pozwoli jej nieco odpocząć mentalnie od koncertowania i pojawiania się w telewizji. Okazało się jednak, że artystka nie chce odpoczywać. Gra za wszelką cenę. Dlaczego? Na portalu Gwiazdy24 rozłożono sprawę na czynniki pierwsze.

Jeśli chodzi o stan zdrowia Maryli Rodowicz, nie działo się w ostatnich tygodniach dobrze. Zabiegi, rehabilitacja. Artystką przez pewien okres musiała opiekować się córka. Rodowicz była bowiem unieruchomiona. Jednakże gdy tylko stanęła na nogi, pobiegła na scenę. Najpierw przewieziono ją do szpitala z powodu nagłego skoku ciśnienia, natomiast tydzień później omal nie upadła na scenie, co opisywaliśmy:

Chwile grozy na koncercie Rodowicz! "Chciała zagrać za wszelką cenę"

Dlaczego Rodowicz nie daje za wygraną? Odpowiedź jest prosta

W poprzednich publikacjach koleżanki z działu Rozrywka zastanawiały się, dlaczego Maryla Rodowicz nie da sobie jeszcze miesiąca czy dwóch na „doleczenie” kontuzji. Lub po prostu jeszcze chwili nie odpocznie, skoro organizm daje jasne sygnały alarmowe.

Otóż odpowiedź jest prosta: sezon letni to dla popularnych artystów – zwłaszcza muzyków – tak zwane żniwa. Przy odrobinie determinacji można zagrać nawet 2-3 koncerty JEDNEGO DNIA! Za każdy inkasując (w przypadku gwiazdy tak popularnej jak Maryla Rodowicz) od kilkunastu do kilkudziesięciu tys. złotych. Majowe, czerwcowe i lipcowe wydarzenia to najczęściej właśnie Juwenalia, dni miast czy różnorakie inne miejskie festyny. Dodatkowo gwiazda od lat narzeka na bardzo niską emeryturę i nie wygląda na to, by przez dekady zdołała odłożyć znaczące oszczędności.

Maryla Rodowicz dostaje głodową emeryturę. “ZUS wypłaca mi cienkie pieniądze”

Sierpień także obfituje w imprezy plenerowe. Każdy chce bowiem zabawić się, zanim przyjdzie jesień i niepewna aura. Pieniądze ważniejsze, niż zdrowie? Nie chcemy wyrokować, ale niestety… na to wygląda.

Koroniewska zaskoczyła wszystkich. Oto, jak wygląda po "metamorfozie"

Polecamy również:

0
Skomentuj ten artykułx