Strona głównaPolitykaSzymon Hołownia wściekły na Tuska. O co marszałek obraził się na szefa...

Szymon Hołownia wściekły na Tuska. O co marszałek obraził się na szefa Koalicji?

Szymon Hołownia w konflikcie z Donaldem Tuskiem? Jeszcze jesienią – nie do pomyślenia. Koalicja rządząca miała być przecież idealna, miała skupiać się przede wszystkim na „sprzątaniu po PiS-ie”. Żadnej walki o stołki, żadnego kolesiostwa. Tymczasem na jaw wychodzą niebywałe smaczki. Wygląda na to, że do obserwacji krajowej sceny politycznej przyda nam się pop corn. Bo walka wewnątrz obozu rządzącego idzie o nie byle co.

Gdy 3 lata temu Hołownia powoływał do życia swoje ugrupowanie, wielu nie traktowało go w kontekście politycznym zbyt poważnie. Ot, kolejny – po Pawle Kukizie – celebryta zakłada ruch, tudzież partię polityczną. Przewidywano, że Polska 2050 szybciej zniknie z politycznej mapy Polski, niż się na niej pojawiła. Faktem jest jednak, że po kilku latach twór ten wchodzi w skład rządu RP.

Oczywiście głównie dzięki wejściu w koalicję z PSL-em, który – co by nie mówić – na przestrzeni dziesiątek lat… koalicjami stoi. W ten sposób Trzecia Droga, jako subkoalicja dla PO / KO dowodzonej przez Donalda Tuska, doszła na sam szczyt. Mianowicie: współrządzi Polską. Jednakże niestety – przynajmniej z perspektywy sympatyków Szymona Hołowni i jego otoczenia – pojawiają się zgrzyty. W dodatku bardzo poważne zgrzyty. Szczególnie na linii Hołownia-Tusk.

Hołownia w konflikcie z Tuskiem?

Wielu publicystów przed jesiennymi wyborami zauważało, że koalicja obecnie rządząca scaliła się głównie po to, by w końcu odsunąć od władzy Prawo i Sprawiedliwość oraz ich koalicjantów. Przewidywano, że prędzej czy później dojdzie do konfliktów wewnątrz zjednoczonej – do niedawna – opozycji. Mało kto spodziewał się jednak, że stanie się to tak szybko.

CZYTAJ DALEJ POD REKLAMĄ

Czym Donald Tusk tak mocno zaszedł za skórę Szymonowi Hołowni? „Marszałek rotacyjny” coraz mniej ukrywa, że nie podoba mu się to, w jaki sposób Trzecia Droga jest traktowana w ramach koalicji rządzącej. Ale nie, nie chodzi tylko o marginalizowanie jej roli i prawdopodobne całkowite zredukowanie znaczenia Trzeciej Drogi przy okazji zapowiadanych jesienią rotacji. M.in. na stanowisku marszałka Sejmu właśnie. Powód zgrzytów jest zdecydowanie bardziej konkretny. 

Hołownia ma bowiem NIE BYĆ uznawany przez Tuska za naturalnego, wspólnego kandydata koalicji rządzącej na prezydenta w 2025 r. Zamiast tego premier planuje desygnować do walki o urząd głowy państwa kogoś z PO – jeżeli nie Rafała Trzaskowskiego, to o prezydenturę powalczyć miałby sam Donald Tusk. Podobno marzył o tym już w 2010 r., po katastrofie smoleńskiej. Wewnętrzne naciski spowodowały jednak, że partia wystawiła Bronisława Komorowskiego. Wówczas bowiem kandydatura Tuska – w obliczu teorii o zamachu na Lecha Kaczyńskiego – mogłaby w oczach wielu Polaków być co najmniej podejrzana. O ile nie stanowić „dowodu” na to, że smoleńska tragedia była zaplanowana.

O tym, że Tusk może zrezygnować z funkcji premiera, właśnie po to by objąć prezydenturę, pisaliśmy już pierwszego dnia czerwca. Wszystkie nasze ustalenia zdają się zatem potwierdzać.

Dramat Roberta Lewandowskiego. Pierwszy raz go to spotkało

Problemy osobiste Roberta i Anny Lewandowskich napiętrzyły się do granic możliwości. Piłkarz najprawdopodobniej - nawet jeszcze kilka dni...

Robert Lewandowski przed Euro 2024: Medal? Trzeba być realistą

Już tylko niespełna dwa tygodnie dzielą nas od pierwszego meczu na Euro 2024 w Niemczech. Reprezentacja Polski w...

Dagmara Kaźmierska w fatalnej sytuacji. Fani współczują i nie mogą uwierzyć

Wakacje w Paryżu, inne egzotyczne wyjazdy, brylowanie w mediach, status "królowej życia". Wszystko to już echa przeszłości. Dziś...

Upokarzające zdjęcie Anny Lewandowskiej krąży po sieci. Co na to „Lewy”?

Temat Anny Lewandowskiej i jej lekcji tańca w objęciach przystojnych instruktorów dość mocnym echem odbił się w plotkarskich...

Ostatnie newsy