Tomasz Lis o polskich kibicach w Kownie. Dziennikarz użył mocnych słów

Nie milkną echa niedzielnego starcia reprezentacji Polski z Litwą w Wilnie. Jednak to nie boiskowe wydarzenia koniec końców wysunęły się na pierwszy plan. Tomasz Lis skomentował w mocnych słowach zachowanie części polskich kibiców. 

Szczególnie w środowiskach lewicowo-liberalnych wybuchło spore oburzenie. Jak wiadomo, premier Donald Tusk nie został w Kownie przywitany przez polskich kibiców w sposób szczególnie miły.

Niosło się gromkie „Donald, matole, twój rząd obalą kibole”. Zaś na jednej z trybun zawisł transparent o treści: „Nie jesteś, nie byłeś, nie będziesz kibicem reprezentacji Polski!”. Ponadto do wizerunku polskiego premiera dorobiono… charakterystyczny wąsik kojarzący się jednoznacznie.

Tomasz Lis o polskich kibicach po meczu na Litwie

Jak się okazuje, to co powyżej to jeszcze nie wszystko. Kibice reprezentacji Polski mieli również wznosić hasła… zachęcające do rewizji przedwojennych granic Polski.

To bardzo nie spodobało się Tomaszowi Lisowi – znanemu dziennikarzowi, przez wiele lat współpracującemu z TVP.

„W Kownie o „polskim Wilnie” mogą wrzeszczeć tylko skończeni debile” – skomentował krótko Tomasz Lis.