O krok od tragedii w Będzinie. 3-latek nie reagował na krzyki i wpadł do wody

Patrycja Abramczyk
Patrycja Abramczykhttps://etydzien.pl
Sport, show-biznes, tematy społeczne. Mogę pisać nawet o mongolskim balecie. Mistrzyni researchu. Niedoszła absolwentka AWF-u.

Dramatyczne sceny rozegrały się w sobotnie (2 lipca 2022 r.) popołudnie w Będzinie. Dziecko wpadło do wody na oczach strażaków i natychmiast znalazło się pod wodą. Niestety 3-letni chłopiec nie reagował na krzyki dorosłych, który próbowali temu zapobiec. 

Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Będzinie poinformowała o dramatycznej akcji, jaką strażacy przeprowadzali w sobotę. Relacje interweniujących funkcjonariuszy dosłownie przyprawiają o ciarki.

Będzin: 3-letnie dziecko wpadło do rzeki Czarna Przemsza. Chłopiec natychmiast został porwany przez nurt

„Ze względu na głębokość oraz nurt rzeki, chłopiec natychmiast znalazł się pod wodą” – tłumaczą strażacy.

Będzin to około 50-tysięczne miasto powiatowe w woj. śląskim. Wczoraj w jego centrum rozegrały się sceny mrożące krew w żyłach. Zaledwie 3-letni chłopiec znalazł się bez opieki tuż przy nabrzeżu rzeki Czarna Przemsza.

Niestety, krzyki dorosłych i strażaków, którzy nie zdążyli fizycznie dotrzeć do chłopca, zanim ten wpadnie do rzeki okazały się nieskuteczne. „Podczas prowadzenia działań związanych z usunięciem rękawa sorpcyjnego z rzeki Czarna Przemsza, strażacy zauważyli kilkuletnie dziecko na drugiej stronie brzegu, które zbliża się bez opieki do rzeki. Dziecko nie reagowało na krzyki i wpadło do wody. Ze względu na głębokość oraz nurt rzeki, chłopiec natychmiast znalazł się pod wodą” – relacjonuje KPSP w Będzinie. Dzięki błyskawicznej i bohaterskiej reakcji strażaków, dziecko udało się uratować.

„Być ofiarnym i mężnym w ratowaniu zagrożonego życia”

Strażacy z Będzina tego dnia wywiązali się ze składanej przy wstępowaniu do służby przysięgi. – „Być ofiarnym i mężnym w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego i wszelkiego mienia – nawet z narażeniem życia” podejmując służbę w Państwowej Straży Pożarnej, strażak składa ślubowanie zawierające te słowa. […] Sobotnie dramatyczne wydarzenia na Bulwarach Czarnej Przemszy w Będzin pokazały, że to nie są puste słowa – przekazała komenda państwowej Straży w Będzinie.

Radosław Sikorski: Ziobro obsikuje nogawki lepszym od siebie

W takich sytuacjach decyzje i działania muszą być podjęte w ciągu kilku sekund. Tak tez było w tym przypadku. Starszy aspirant Mateusz Dyraga natychmiast wskoczył do rzeki na ratunek tonącego 3 lata. W działania także zaangażowała się osoba postronna – Pan Kamil Pietluch. Dziękujemy za postawę godną naśladowania” -czytamy dalej w relacji strażaków.

Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. „Chłopczyk po wyjęciu na brzeg był pozbawiony funkcji życiowych. Następnie przystąpiono do KPP, dzięki któremu dziecko odzyskało krążenie i oddech” – relacjonuje Straż.

W działaniach brali udział:

  • st. asp. Mateusz Dyraga – Dowódca
  • asp. Dariusz Biegaj
  • ogn. Tomasz Kurczabiński
  • mł. ogn. Arkadiusz Otczyk
  • sekc. Dawid Gajdzik

Przejęci przechodnie długo czekali w napięciu na wieści o tym, co z 3-letnim dzieckiem. Gdy okazało się, że bohaterska akcja strażaków okazała się skuteczna, wielu z nich nie potrafiło ukryć wzruszenia. Również my jesteśmy po ogromnym wrażeniem i gratulujemy będzińskim strażakom udanej akcji. A przede wszystkim: dziękujemy!

0
Skomentuj ten artykułx