Świetny mecz polskiego napastnika w Azji. Co na to Paulo Sousa?

Jakub Świerczok strzelił dziś trzy gole dla Nagoyi Grampus w meczu Azjatyckiej Ligi Mistrzów przeciwko koreańskiemu Deagu. Polski napastnik bardzo dobrze zaczął przygodę w japońskim klubie.

W sezonie 2020/2021 Jakub Świerczok był wypożyczony z bułgarskiego Łudogorca do Piasta Gliwice. Z powodu kontuzji Arkadiusza Milika i Krzysztofa Piątka, Paulo Sousa powołał go na mistrzostwa Europy.

Klub z Gliwic wykupił Świerczoka za milion euro po mistrzostwach, ale za kilka dni później ogłoszono, że został sprzedany za dwa miliony euro do japońskiej Nagoyi Grampus. Od samego początku w Japonii polski napastnik radzi sobie znakomicie.

Świerczok zadebiutował w Nagoyi 12 sierpnia z Yokohamą F. Marinos, a pierwszego gola zdobył w meczu Pucharu Cesarza przeciwko Vissel Kobe sześć dni później. Potem trafiał także w spotkaniach z Avispą Fukuoką i Kashimą Antlers.

Nagoya Grampus uczestniczy w tegorocznej edycji Azjatyckiej Ligi Mistrzów. Klub polskiego napastnika w 1/8 finału trafił na koreańskie Daegu. Świerczok strzelił pierwszego gola w 12. minucie ale jego zespół przegrywał do przerwy 1:2.

Polski napastnik odwrócił losy meczu w drugiej części gry. Świerczok zaliczył dwa kolejne trafienia w 63. i 65. minucie. Potem jeszcze jedną bramkę dorzucił Nakatani, a Nagoya wygrała 4:2.

Najnowsze informacje