Tomasz Lis apeluje: żadnej kolaboracji z PiS-em

Tomasz Lis o PiS. Publicystę przez lata kojarzonego z „Newsweekiem” cytujemy tak często, że publikacje z jego komentarzami w dziale Opinie rozpoczynamy coraz częściej tym właśnie dźwięcznym hasłem.

Prawo i Sprawiedliwość – co wiadomo nie od dziś – nie jest ugrupowaniem, które na jakiejkolwiek płaszczyźnie odpowiadałoby Tomaszowi Lisowi. Działania partii rządzącej krytykował, krytykuje i najprawdopodobniej będzie krytykował już zawsze.

W ostatnim okresie dziennikarz „zafiksował się” jednak na tyle mocno, ze uderza nawet we frakcje polityczne bliższe swemu sercu. Lis uważa bowiem, że nie wystarczy tylko stać w opozycji wobec polityki rządu Zjednoczonej Prawicy. Należałoby natomiast odrzucać jakiekolwiek propozycje dialogu, kompromisu czy tym bardziej współpracy.

Tego typu działania wprost określił „łamaniem jedności opozycji”.

– Kto łamie jedność opozycji jest nikczemnym durniem i kolaborantem PiS-u i zasługuje na czerwoną kartkę a nie na miejsce w parlamencie – przekazał na Twitterze Tomasz Lis.

0
Skomentuj ten artykułx